Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
znajomijoe.pl blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl darmowe forum val.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl forumforum.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
I'm moving on.

Wampirza noc.

Mgliście. Przy pełni księżyca. Noc wydaje się taka jasna. Taka magiczna. Aż chce się wyjść na powietrze i po przebywać wśród tych wszystkich nocnych mar, które spragniony wrażeń mózg tworzy. Projekcja nie ma końca. Z jednej strony wampir, z drugiej wilkołak... Za drzewem jakaś nimfa leśna, gdzieś dalej człowiek zmieniający się w jastrzębia. Wszystko tak łatwo sobie wyobrazić, kiedy człowiek spragniony jest miłości... Namiętności... Grzechu...
Chciałabym móc napisać swoją historię, żeby każdy fragment odnajdywał swoje urzeczywistnienie... Jak w "Krainie Chichów"... Może idylla to nie była, może nie tak do końca bym tego chciała, ale tak chociaż po części. Pogrążam się w lektury... Chłonę te wszystkie światy, historie... Chciałabym, żeby moja też była barwna, inna niż wszystkie. Ale niby od czego mam zacząć?
"I was four when my dad died in an accident".
Nie, to się nie nadaje...

Latoya dn. 27th.Feb.2010 o godz. 21:53:46 [komentarzy 0] Write!

Podobno 25.

Słyszałam, że do 25. roku życia nie jesteśmy w stanie podejmować racjonalnych decyzji. Nie potrafimy do końca myśleć logicznie i nasz światopogląd, nawyki, nie są jeszcze ostatecznie ukształtowane. Moje wnioski z tego takie: do tego czasu plączemy się w nie te związki co trzeba, źle wybieramy kierunki studiów, źle gospodarujemy swoim czasem, nierozsądnie się zachowujemy, byle błahostka wpędza nas w doła. W ogóle do 25 lat nie powinniśmy sami o sobie decydować. W Indiach jest tak, a przynajmniej było, że pierwszy syn idzie do wojska, drugi zostaje doktorem, trzeci bankowcem... Każdemu od razu przypisana zostaje rola. I w sumie tak powinno być. Z tym, że dziecko powiedzmy do 10r.ż. powinno być diagnozowane pod kątem predyspozycji zawodowych. A potem to już rodzice powinni mu coś wybrać i niech się kształci w tym kierunku. Z jednej strony byłoby to złe, ale nie taki diabeł straszny jak go malują. Teraz ludzie mają za dobrze. W jednych zawodach jest nadwyżka, a w drugich niedobór. A tak byłoby wszystko równomiernie rozłożone.
Ja to chyba jednak mam wypaczony umysł. Ale już taki charakter. Wolę, żeby mi ktoś coś narzucał niźli sama miałabym się do czegoś zmotywować. Bo ja to leń jestem... ^_^'

Latoya dn. 15th.Feb.2010 o godz. 22:02:08 [komentarzy 1] Write!

New divide w Mtv...

Tytuł bez sensu. Ale cóż. Nie mam weny na wymyślanie nie wiadomo czego. Znowu się postarzałam. Matematyka zawsze jest okrutna...
Jutro znowu do pracy... Znowu mi się nie będzie chciało wstać.
I znowu! zalegam z materiałami na seminarium... O żesz w morde... Czy ja się nigdy nie nauczę systematyczności?
Ostatnio trochę mi się mieszało w życiu, ale siedząc teraz przed monitorem, pisząc notkę mogę śmiało powiedzieć, że jest w miarę w porządku. Wróciła mi pogoda ducha. Mogę szaleć bez obaw^^
Jutro rodzinka wpada na tort... A potem... Będzie szaleństwo sobotniej nocy:D Już się doczekać nie mogę. Mam nadzieję, że muza będzie lepsza niż ostatnio. Na szczęście na towarzystwo nie mogę narzekać;P Moniś <3 ^^

Latoya dn. 22nd.Jan.2010 o godz. 21:01:05 [komentarzy 2] Write!